Gry to moje zamiłowanie od prawie 20 lat. Lubię grać i nigdy nie odmawiam sobie tej przyjemności. Moim zdaniem współczesne gry powielają schematy swoich poprzedników, nie oferując znaczącego skoku pod względem pomysłowości. Skutek tego jest dla gracza oczywisty – monotonia. Najważniejszą rzeczą, na jaką zwracam uwagę to efekty graficzne, jakie oferuje nowa gra. Patrząc na grafikę w grach na przestrzeni mojej 17-letniej przygody muszę przyznać, że dokonał się olbrzymi skok jakościowy. Grafika oferowana w grach jest ultra realistyczna do tego stopnia, że momentami zaczyna przypominać film. Jak wiadomo za generowanie obrazu w komputerze odpowiada karta graficzna.

Obecnie od 2 lat używam w swoim komputerze układu graficznego Sapphire HD 7850 2GB. Został on zamieniony za prądożernego i wydzielającego dużo ciepła GeForca GTX 275 firmy Gainward. Jednakże osiągi modelu 7850, zaczynają powoli przestawać wystarczać do komfortowego grania, dlatego też myślę obecnie nad zamianą karty graficznej.

Na szczęście podobny problem miał mój znajomy. Piszę miał, gdyż zakupił ostatnio kartę Sapphire DUAL-X R9 280X 3GB GDDR5 OC. Dzięki jego uprzejmości, miałem możliwość przeprowadzenia testu wspomnianej karty graficzne, przez jeden dzień :)

Na początek dane techniczne i zestawienie obu kart

Wyjścia

  • 1 x HDMI
  • 1 x DisplayPort 1.2
  • 1 x Dual-Link DVI-D
  • 1 x Dual-Link DVI-I

GPU

  • Taktowanie rdzenia bazowe 870 MHz, boost: 1020 MHz

Pamięć karty

  • Wielkość pamięci – 3072 MB
  • Szyna pamięci 384-bit GDDR5
  • Efektywne taktowanie – 6000 MHz

Długość

  • 262(L)X112(W)X34(H) mm
  • Ilość zajmowanego miejsca w obudowie – 2 sloty

Karta graficzna Sapphire DUAL-X R9 280X 3GB GDDR5 OC ma całkiem przyzwoite parametry. Aż 3 GB pamięci na pokładzie, do tego szyna 384-bitową, która gwarantuje, że wymiana danych między pamięcią odbywa się bardzo szybko. Karta posiada również liczne wyjścia i co ciekawe, ma 262mm długości co czyni ją dość krótką (choć 7850 jest przy niej bardzo mała). Obrazowo różnica w wielkości kart wygląda tak:

Dane odnośnie kart z GPU-Z:

Sapphire Radeon 7850 860/1200

Sapphire Radeon R9 280X

Zawartość opakowania

W pudełku oprócz samej karty, ulotek i sterowników można znaleźć adaptery zasilania dla osób, które mogą mieć kłopoty z posiadaniem odpowiedniej mocy zasilacza w swoim komputerze. Swoją drogą nie wiem, jak można nie mieć w dzisiejszej konfiguracji dla gracza zasilacza bez wtyczek 6 i 8 pinowych(?). Całe szczęście mój High Power 600W 80+ Bronze takowe posiada. Ponadto w pudełeczku znaleźć można mostek CrossFire na wypadek gdyby ktoś chciał łączyć dwie takie karty graficzne :)

Wygląd i budowa

W przedniej części karty graficznej zastosowano klasyczne wentylatory Dual-X, które mają za zadanie schłodzenie karty. W skład systemu chłodzenia wchodzą także miedziane przewody.

Widok na porty. Kartę graficzną wyposażono we wszystkie współcześnie używane porty do podłączenia urządzeń wyświetlających obraz.

Widok z góry karty. Doskonale widać umiejscowienie wtyczek zasilających układ – 6 i 8-pinowej.

Widok z tyłu. Jak widać karta nie ma back plate-a.

Platforma testowa

PROCESOR:

Intel Core i5 2400 3,1GHz

PŁYTA GŁÓWNA:

ASRock P67 Pro 3 B3

PAMIĘĆ RAM:

Kingston HyperX 2×4 i 2×2 GB DDR3 1866MHz

DYSK TWARDY:

Seagate 1TB Barracuda 7200

DYSK SSD:

Kingston V300 120GB

ZASILACZ:

High Power EP-600 BR 600W 80+ Bronze

OBUDOWA:

Fractal Design Define R4 Titanium Grey

MONITOR:

Iiyama ProLite E2210HDS

Sterowniki, system operacyjny i programy:

  • Windows 8.1
  • Program do mierzenia klatek/s oraz temperatur – MSI Afterburner
  • Program do obciążenia syntetycznego oraz pomiaru temperatur – OCCT
  • Dane kart: GPU-Z
  • Sapphire Radeon R9 280X sterownik 14.301.1004.0
  • Sapphire Radeon 7850 sterownik 14.301.1004.0

Benchmarki syntetyczne oraz realistyczne(gry)

Postanowiłem sprawdzić kartę kolegi głównie na grach w jakie ostatnio zdarza mi się grać oraz standardowo 3D Marku 11.

GRID 2 ustawienia ULTRA 1080p

  • Sapphire Radeon 7850 860/1200 min 43; max 74; avg 58,5
  • Sapphire Radeon 7850 1050/1400 min 55,6; max 103; avg 79,3
  • Sapphire Radeon R9 280X min 78,3; max 127; avg 102,6

Shogun 2 ULTRA no HDR 1080p

  • Sapphire Radeon 7850 860/1200 min 33,2; max 74,6; avg 53,9
  • Sapphire Radeon 7850 1050/1400 min 40; max 82; avg 61
  • Sapphire Radeon R9 280X min 55,2; max 106; avg 80,6

Archeage Very High 1080p

  • Sapphire Radeon 7850 860/1200 min 28,8; max 45,8; avg 37,3
  • Sapphire Radeon 7850 1050/1400 min 32,4; max 50,2; avg 41,3
  • Sapphire Radeon R9 280X min 36,5; max 81,2; avg 58,9

3D Mark 11 1280×1024 PERFORMANCE 

  • Sapphire Radeon 7850 860/1200 GRAPHICS – 6034 pkt.
  • Sapphire Radeon 7850 1050/1400 GRAPHICS – 7260 pkt.
  • Sapphire Radeon R9 280X GRAPHICS – 10638 pkt.

Temperatury

R9 280X jest kartą zdecydowanie cieplejszą od tej, którą obecnie posiadam. Do sprawdzenia  temperatury, do jakiej potrafi rozgrzać się układ, posłużyła mi aplikacja OCCT. Aplikacja potrafi sztucznie obciążać układ na 100%. Po około godzinie czasu temperatura doszła do 77 stopni i na tej wartości się zatrzymała. Dodam tylko, że karta graficzna była dość głośna.

OCCT temp.

  • Sapphire Radeon 7850 860/1200 GRAPHICS SCORE – 63 stopnie
  • Sapphire Radeon 7850 1050/1400 GRAPHICS SCORE – 65 stopni
  • Sapphire Radeon R9 280X GRAPHICS SCORE – 77 stopni

Podsumowanie

Jak zauważyłem karta R9 280X jest większa, cieplejsza, głośniejsza, ale co dla mnie jako gracza najważniejsze – WYDAJNIESZA. W grach przewaga nad moim układem wynosiła od 31,4 fps (Shogun 2) do 53 fps (GRID 2). Jest to sporo więcej! Test syntetyczny 3D Mark-iem pokazał prawie dwukrotny wynik 7850 przy zegarach bazowych. Z punktu widzenia gracza przeskok jest znaczny i wystarczający aby kupić tą kartę graficzną. Jedyną (moim zdaniem) wadą, jaka kompletnie mi się nie spodobała, to generowany przez kartę graficzną hałas. Choć większość czasu gram w słuchawkach, to po ich zdjęciu dźwięki jednostki centralnej z kartą R9 280X były dosyć irytujące.

Jeśli ktoś z Was gra obecnie na Radku 7850 i myśli o zmianie, wybór jakim jest R9 280X jest strzałem w … dziewiątkę. Czemu nie w dziesiątkę? Gdyż cena, jaką trzeba zapłacić za wyższe osiągi jest generowany hałas. W tym miejscu chciałbym podziękować mojemu koledze Karolowi za użyczenie mi karty. Ten test nie przekonał mnie do końca, że karta na jaką powinienem się przesiąść to R9 280X. W końcu nie po to kupiłem wyciszoną fabrycznie obudowę, aby zmagać się znowu z hałasem.

TOP